15mm fantasy – przepodstawkowanie

Dawno, dawno temu malowałem figsy fantasy w 15mm. Postanowiłem niedawno przerzucić je na impetusowe podstawki – m.in. ze względu na to, że eleganckie podstawki mdfowe są zdecydowanie przyjemniejsze niż dotychczasowe – amatorsko wycięte z plastiku. W związku z zakończeniem operacji pozwalam sobie wrzucić zdjęcie rodzinne całej armii. Urośnie jeszcze trochę – mam sporo modeli do tej armii czekających w kolejce do pomalowania.

World Works Games – eksperymenty

Do zrobienia czegoś sensownego z terenem z World Works Games przymierzałem się już od bardzo dawna. Zawsze jednak coś stało na przeszkodzie – a to lenistwo, a to… hm… w zasadzie głównie lenistwo. W końcu jednak się przemogłem, i po paru inwestycjach (drukarka z CISS, papier fotograficzny, papier samoprzylepny, 3mm płyta piankowa, Streets of Titan) zabrałem się do roboty. Na dobry początek zrobiłem parę testowych wydruków, które miały posłużyć do testów.

Pierwsza testowana rzecz to same rozmiary elementów – teren z WWG jest obliczony pod 28/30mm figurki, mi jest potrzebny przede wszystkim do 15mm. Nie zdecydowałem się na przeskalowanie go w najprostszy sposób (50%), parę wcześniejszych testów na czarno-białych wydrukach na zwykłym papierze pozwoliło ustalić, że 60% będzie zwykle wyglądać nieco lepiej. Świetnie się przy okazji składało – wydruk w 60% ładnie wchodzi na stronę A5 (taki mam papier fotograficzny), a dwa odpowiednio rozmieszczone wchodzą na A4 (elementy drukowane na samoprzylepnym.

Drugi element testów to zmiany, jakich muszę dokonać w sposobie montażu w stosunku do “tutorialowego” by dobrze zrobić teren w 15mm. Mniejsza skala oznacza mniejsze elementy “montażowe” – spodziewałem się pewnych problemów. Faktycznie wystąpiły – elementy, które w skali 28mm powinny być sklejane z dwóch warstw kartonu w wypadku 15mm powinny mieć jedną. Na szczęście dały się zaadaptować do nieco innego sposobu montażu.

Trzeci testowany element to sposób klejenia. Okazuje się, że proponowany przez WWG klej do papieru w sztyfcie to kiepski pomysł w wypadku papieru fotograficznego (a weź człowieku, kup dobry karton do atramentówki…) – nie trzyma tak dobrze, jak powinien. Na szczęście Super Glue jest niezawodny (nawet za dobry – trudno zrobić poprawki przy złym złożeniu modelu, wiąże od razu).

Poniżej trzy fotki. Pierwsze dwie to wynik pierwszego podejścia – dwa elementy podłogi, dwa “słupki”, ściana i sześć barierek. Tak naprawdę dobrze wyszły tylko barierki i ściana – w wypadku podłogi i słupków klej w sztyfcie spowodował sporo problemów (odklejające się elementy trzeba było poprawiać, nieco się przy tym popsuły itp), podobnie jak kiepsko skalujące się elementy montażowe. Ostatnia fota to wynik drugiego eksperymentu – muszę jeszcze poprawić pewne drobiazgi w podejściu produkcyjnym, ale jest dużo lepiej. Przy jakiejś okazji kiedyś wrzucę może tutorial jakiś…

A – i jeszcze dwie rzeczy. Pierwsza – papier fotograficzny i lakier w spray’u nie działają dobrze razem. Nie próbujcie tak zabezpieczać modeli zrobionych z tego typu papieru (za to kartonowe – koniecznie). Druga – tak, modele WWG można znaleźć na torrentach. Nie róbcie tego. Chcecie taki teren – kupcie. Przy papierze, tuszu (czy wydruku na solidnym papierze w jakiejś drukarni) i wkładzie pracy w złożenie tego do kupy te paręnaście dolarów to naprawdę nic – a pomoże robiącym fantastyczną robotę ludziom utrzymać się w biznesie.

SDC12913

SDC12915

SDC12918

Imperium w 15mm #7

Pomalowałem brakujące 3 oddziały Footmenów i 5 podstawek Command. Niżej wyniki mojej pracy i rodzinna fotka całej dotąd zmajstrowanej armii na tray’ach do trzymania na półce 😉 . Została do zrobienia kawaleria, 2 moby i można zabierać się za kolejną armię…

SDC12468

SDC12472

SDC12476

SDC12484

SDC12487

Imperium w 15mm #6

Kolejne 2 battlegroupy do 15mm Imperium pomalowane – więcej spieszonych Rycerzy Zakonu i oddział Nowicjuszy Zakonu (oni nie mają swojego kawaleryjskiego odpowiednika). Pewnie trzeba będzie się jeszcze przyjrzeć tym figurkom pod kątem ew. retuszy – ale to jak jutro wyleczę kaca.

SDC12448

SDC12442

Imperium w 15mm #5

Wrzucam kolejne pomalowane figsy do Imperium w 15mm. Kawalerię już wrzucałem w poprzednim odcinku (ale bez posypki), do tego jeszcze dwa oddziały Rangersów i oddział kuszników. Ostatnia fota to kolejna paczka modeli do pomalowania – w sumie 3 oddziały Foot Soldiers (1 zaczęty), oddział Novices of the Order (zaczęty, z dwurakami), oddział Knights of the Order (takoż – to już drugi w armii będzie) i 5 podstawek dowództw. Potem już tylko opodstawkować i pomalować 80 figurek Moba, jeszcze 5 oddziałów kawalerii, obóz (z ołtarzem ognia) i jesteśmy w domu 😉 (tzn. można zabrać się za krasnoludy od Bezy i szkielety z Ral Parthy)

SDC12427

SDC12429

SDC12432

SDC12435

Imperium w 15mm #4

Plan na dziś nieco nie do końca wyszedł z przyczyn technicznych – zamiast malować musiałem zająć się innymi rzeczami, tak więc z 4 planowanych oddziałów skończyłem tylko jeden – Knights of the Order. Zakonnicy malowali się w miarę przyjemnie, ale przy sklejaniu wszystkiego do kupy zacząłem mocno kląć – jeźdźcy zupełnie nie pasowali do koni… Trzeba jeszcze misiom przylepić trawkę i namalować coś sensownego na sztandarze, ale to już zostawiam na jutro.

SDC12421

Imperium w 15mm #1

Z przyczyn różnych zabrałem się za malowanie fantasy w 15mm, opodstawkowanego “tak jakby trochę pod FOG” (tzn. podstawki mają przepisowe 40mm szerokości, ale ciężka piechota powinna mieć podstawkę głęboką na 15mm a ma na 20mm). Figsy do The Empire z systemu Demonworld (mającego figurki dziwnie pasujące do Battla, tylko w innej skali 😉 ), sprzedawane obecnie przez Ral Partha. Na razie pomalowałem 6 podstawek spieszonego rycerstwa (ciężka piechota) i jedną podstawkę Footmen (średnia piechota). Wyniki można podziwiać poniżej:

SDC12323

SDC12328

Rycerze wyszli dość monochromatyczni, ale jak inaczej pomalować kolesi w płytówkach? 😉