Dropzone Commander

Zaniedbywałem ostatnio malowanie figsów do Dropzone – postanowiłem nieco to nadrobić. Pomalowałem ciężką piechotę w Hazard Suits, nowego Eagle, Raveny w obu wersjach, Broadsworda (superciężki czołg jednej z postaci specjalnych) i transportery Bear w dwóch niestandardowych wersjach – skorzystałem z tego, że miałem nadwyżkowe wieżyczki do zwiadowczych Wolverine oraz sporo nadwyżkowych plastikowych Bearów i zmajstrowałem sobie polowe modyfikacje tego transportera. Nie ma do nich zasad, ale sympatycznie wyglądają 😉

Planetfall – Aquan Core Helix

Parę dni temu stwierdziłem, że w ramach krótkiej przerwy od malowania 28mm wypadałoby zrobić coś w 10mm. Mógłbym oczywiście pomalować kolejne modele do Dropzone Commandera (i pewnie powinienem, sporo tego czeka na farbę), ale postanowiłem zamiast tego pomalować armię do Planetfalla (mam cztery nieduże armie, przynajmniej dwie chciałbym w najbliższym czasie zrobić). Na pierwszy ogień poszli Aquanie – druga armia z podstawki (Syndykat) czeka na szablon do aerografu. Podstawowe kolorki położyłem aerografem, potem pędzlem zrobiłem krawędzie (jak widać na fotkach – niezbyt równo) i inne szczegóły.
Z punktu widzenia Planetfalla to stosunkowo nieduża armijka – pewnie kiedyś będę ją jakoś uzupełniał, choć pozostałe trzy ciągną mnie bardziej (wspomniany Syndicate, Terranie i Didrenzi). Kiedyś pewnie fajnie będzie skrobnąć jakieś zasady do użycia ich w DzC – systemie IMHO lepszym niż Planetfall…

America, F… yeah

Bo czy jest coś bardziej amerykańskiego niż lotniskowce? Ostatnio może drony i absurdalne projekty zbrojeniowe… A jaki projekt zbrojeniowy może być bardziej absurdalny niż lądowy lotniskowiec robiący za ruchomą bazę dla dronów? Ladies and Gentlemen, ruchoma baza dronów Ferrum w służbie UCM (z podwózką w postaci dropshipa Albatross):

Łot’s in da blister – Scourge Desolator edyszyn

Pojazd dowodzenia do armii Scourge – zdecydowanie obowiązkowy element kolekcji. Jak wszystkie modele z Hawk Wargames, ślicznie i szczegółowo wyrzeźbiony i świednie odlany. Jest ogromny – ponad 6cm wysokości i 11 długości, trochę zabawy z malowaniem na pewno będzie.

GP Cadre z Doliny Mekongu

Dzisiejsze modele tak długo czekały na publikację unboxingów, że aż doczekały się warstwy farby. Na pierwszy ogień – cztery Copperheady i Anolis R, czyli drużyna ogólnego przeznaczenia z mojej armii Południa (Mekong Dominion Police). Copperheady to już dość stare (w świecie gry) Geary, a MDP używa bardzo dużo starszych modeli po modernizacjach – starają się nie wydawać zbyt dużo na zbrojenia.

P1010943

Łot’s in da blister – Copperhead edyszyn

Ostatni unboxing (czy raczej unblistering) na dziś to modele Gearów Copperhead do systemu Heavy Gear. Tradycyjnie przychodzą w blisterku standardowym dla DP9:

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

W środku znajdziemy dość duży zapas części – oprócz standardowego zestawy “kadłub, nóżki, rączki, silnik, rakiety, działko, główka” mamy jeszcze alternatywną broń strzelecką i do walki wręcz. Copperheady były wypuszczone oryginalnie do Heavy Gear Arena, zestawy do tej gry zwykle są bogato wyposażone w bitsy.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Tak wyglądają sklejone modele. Pod względem jakości wykonania i upierdliwości montażu – poziom standard dla DP9, czyli mogłoby być gorzej (ale mogłoby też być lepiej).

OLYMPUS DIGITAL CAMERA