Planetfall – Light Infantry Upgrades dla Terran i Dyrektoriatu

W każdej formacji piechoty w Planetfall możemy część podstawek bazowej piechoty upgradeować do jednego z trzech różnych ulepszonych wariantów: Gun Team (jako jedyny może strzelać na większe dystanse a nie tylko w walce w zwarciu), Sweeper (lepiej walczy w zwarciu) i Command (opóźnia moment, w którym formacja piechoty postanowi poszukać szczęścia gdzieś indziej). Spartan sprzedawał upgrade’y jako osobne pudełka – 9 Gun Teamów, 9 Sweeperów i 3 Commandy z jednej frakcji. Commandy i Sweepery mimo różnych (zwłaszcza w wypadku Sweeperów) wyglądów działają zwykle tak samo, Gun Teamy dość mocno się różnią ze względu na broń – np. Gun Teamy u Terran są uzbrojone w granatniki i dość niedrogie, Gun Teamy Dyrektoriatu mają wyrzutnie pocisków przeciwlotniczych – mimo w zasadzie tych samych statystyk są droższe, ale też dużo bardziej funkcjonalne.

Planetfall – Allied Helixy Terran i Dyrektoriatu

Każda armia w Planetfall może wystawiać sojuszników na kilka różnych sposobów. Można wystawić drugą, mniejszą armię skonstruowaną na normalnych zasadach (Core Helix + dodatki), można wystawić nie-core Helix sprzymierzonej armii pozbawiając się możliwości wystawienia jakiejś innej, własnej formacji (np. wystawiając sprzymierzony Helix lotniczy nie można wystawić ani własnego lotnictwa ani rozpoznania). Można też wystawiać tzw. Natural Allies, których wystawiamy po prostu w miejsce własnego helixa bez żadnego kombinowania.
W wypadku Terran takimi naturalnymi sprzymierzeńcami jest korporacja Hawker Industries, możemy wystawić jej Ground Attack Helix składający się z helikoptera Sheriff i czterech samolotów szturmowych Guardsman. Pozwala to wystawić bardziej klasyczne wsparcie lotnicze w miejsce nietypowej formacji powietrzno-szturmowej którą już pokazywałem.
Dyrektoriat wystawia Recon Helix korporacji Works Raptor – trzy zaawansowane myśliwce Witch i trzy lub pięć zaawansowanych lekkich czołgów Crone. Brak piechoty powoduje, że jest nie jest to typowa dla innych armii Planetfall formacja szturmowa. W pudełku z tym helixem był dodatkowo model objective’a – kapsuła ratunkowa.


Przed swoim upadkiem Spartan pokazał projekty modeli dla Core’a Hawker Industries (można zobaczyć je tu: https://www.fleetsignal.com/news/planetfall-2-0-beta-stats-hawker-sneak-peek/). Wyglądały ciekawie, szkoda, że wszystko się sypnęło przed ich wydaniem.

Planetfall – Interceptor Helixy Terran i Dyrektoriatu

Na pierwszy rzut oka obie formacje myśliwskie są bardzo podobne – jeden duży myśliwiec (Sigyn u Terran, dla Dyrektoriatu to Revenant) i cztery-pięć małych (u Terran cztery myśliwce Rindr, w Dyrektoriacie pięć dronów Ghost). Latający drobiazg jest w zasadzie podobny, choć myśliwce Terran mają dużo lepsze statystyki. Ciężkie myśliwce za to są diametralnie różne – Sigyn to czysta siła ognia i odporność, Revenant zaś oprócz klasycznego uzbrojenia ma też spore możliwości walki radioelektronicznej i działa też jako kontroler dron (poprawiając ich statystyki).

Planetfall – Ground Attack Helixy Terran i Dyrektoriatu

Ground Attack Helix w armii Terran jest dość nietypowy – może co prawda zawierać dwa gunshipy Hermoor, ale jego głównym elementem jest ciężki transportowiec Dellingr przenoszący pluton ciężkiej piechoty Huscarl. Dellingr co prawda dobrze radzi sobie w walce na małych dystansach, ale z daleka sobie za bardzo nie postrzela. Dyrektoriat ma bardziej klasyczne podejście – dwa ciężkie gunshipy Shade i trzy lekkie gunshipy Phantom skupiają się na rozstrzeliwaniu oponentów.

Planetfall – Recon Helixy Terran i Dyrektoriatu

Recon Helix to wbrew nazwie formacja szturmowa – w obu armiach składa się z pięciu lekkich “czołgów” kołowych (Freya u Terran, Anarchist w Dyrektoriacie) i opcjonalnie jednego plutonu lekkiej i jednego plutonu ciężkiej piechoty (każdy pluton w transporterze opancerzonym). Lekka piechota jest taka sama, jak w Core Helixach, ciężka piechota to u Terran lekkie walkery Huscarl uzbrojone w granatniki, a w wypadku Dyrektoriatu to cyborgi Deadlock, które co prawda radzą sobie w walce na małych dystansach, ale ich głównym przeznaczeniem jest walka elektroniczna.

Planetfall – Heavy Armor Helixy Terran i Dyrektoriatu

Ciężkie formacje pancerne Terran i Dyrektoriatu składają się z ciężkiego czołgu wsparcia (Tyr u Terran, Castigator w wypadku Dyrektoriatu) i opcjonalnie trzech niszczycieli czołgów (odpowiednio Baldr i Avenger). Do tego w charakterze wsparcia Terranie mają możliwość wystawienia do dwóch czołgów Ullr (znowu w wariancie plot i wzmacniającym tarcze), zaś Dyrektoriat wystawia obowiązkowo średni czołg Stalker, będący tak naprawdę bazą dla rozpoznawczego drona Punisher (służy on m.in. do wskazywania celów dla artylerii).

Planetfall – Core Helixy Terran i Dyrektoriatu

Dla wszystkich martwiących się o losy skirmisha – spoko, nadal nad nim myślę. Nie bardzo ostatnio miałem zdrowie cokolwiek napisać, w wolnym czasie byłem zwykle na tyle zmęczony, że oddawałem się mniej wymagającemu intelektualnie zajęciu – malowaniu. Efekty przedstawię w tym i kilku kolejnych postach.
Jakiś czas temu (bliżej nieokreśloną liczbę lat tak na dobrą sprawę) kupiłem kilkanaście pudełek do systemu Planetfall wydawanego przez Spartan Games. Nie skompletowałem w 100% żadnej frakcji, wychodząc z założenia, że spokojnie dokupię sobie brakujące modele jak już pomaluję te, które posiadam. Niestety jakoś w międzyczasie Spartan zbankrutował i zostałem z trzema armiami do tego systemu, do których mam większość wydanych modeli i dwiema, do których mam coś. Dawno temu pomalowałem i wrzuciłem fotki zestawu Aquan (do których mam tylko pojedynczy Core Helix – trzon armii). Ostatnio ogarnąłem prawie wszystkie modele Terran i Dyrektoriatu – zostały mi do nich do pomalowania już tylko modele Leviathanów (“nie uwierzysz, że to nie Tytan” – przynajmniej w wypadku Terran).
Planetfall co prawda nie miał rewelacyjnych zasad (był oparty o tę samą mechanikę, co wszystkie inne gry Spartana), ale zawierał kilka ciekawych rozwiązań – jednym z nich był sposób budowy armii. Każda armia miała dostępny zestaw formacji, nazwanych Helixami. Poszczególne oddziały były dostępne w konkretnych helixach (np. Ciężki Czołg Vidar mógł być wystawiony tylko w Core Helix armii Terran, mogliśmy wystawić 1 szwadron składający się z 1 lub 2 czołgów), same zaś helixy też były limitowane – można np. wystawić 1 helix lotniczy, wybierając spośród formacji myśliwskiej, i (w wypadku Terran) dwóch formacji szturmowych. Jeśli chcieliśmy wystawić więcej lotnictwa, trzeba było zrezygnować z rozpoznania (w sumie zabawna sprawa, ale formacje nazwane tu rozpoznawczymi pełnią nieco inną rolę niż można by się było spodziewać, to raczej szturmowe oddziały piechoty).
Fajne było też to, że twórcy faktycznie nieźle kombinowali nad tym, jak zróżnicować poszczególne – nawet wydawałoby się podobne – frakcje. Świetnym przykładem są tu właśnie Terranie i Dyrektoriat (bezwzględne korporacje i ich najemnicy). Niby obie armie korzystają z “klasycznych” czołgów, transporterów opancerzonych itp., ale Terranie np. korzystają intensywnie z pól siłowych i pojazdów potrafiących wzmacniać pola siłowe sojuszniczych czołgów, zaś Dyrektoriat stawia na walkę elektroniczną, hakowanie wrogich pojazdów i drony. Obie armie różnią się nie tylko wizualnie, ale i sposobem gry.
Poniżej mamy pomalowane pojedyncze pudełka Core Helix Terran i Dyrektoriatu – maksymalnie można wystawić dwa razy więcej modeli, ale nie pomyślałem na czas o zakupie drugich pudełek… Core Helix Terran to ciężki czołg Vidar, trzy średnie czołgi Heimdall, pięć lekkich czołgów Valkyrie (to raczej opancerzone pojazdy rozpoznawcze – mają koła itp…), transporter opancerzony Sinir i sześć podstawek lekkiej piechoty Hirdmen oraz dwa czołgi wsparcia Ullr – jeden w wariancie przeciwlotniczym, drugi wzmacniający tarcze sojuszników.
Core Helix Dyrektoriatu to ciężki czołg Desolator, trzy średnie czołgi Retaliator, dwa czołgi walki elektronicznej Trojan, pięć pojazdów zwiadowczych Informer, transporter opancerzony Intruder i sześć podstawek lekkiej piechoty Patriot.

Dropzone Commander

Zaniedbywałem ostatnio malowanie figsów do Dropzone – postanowiłem nieco to nadrobić. Pomalowałem ciężką piechotę w Hazard Suits, nowego Eagle, Raveny w obu wersjach, Broadsworda (superciężki czołg jednej z postaci specjalnych) i transportery Bear w dwóch niestandardowych wersjach – skorzystałem z tego, że miałem nadwyżkowe wieżyczki do zwiadowczych Wolverine oraz sporo nadwyżkowych plastikowych Bearów i zmajstrowałem sobie polowe modyfikacje tego transportera. Nie ma do nich zasad, ale sympatycznie wyglądają 😉

Planetfall – Aquan Core Helix

Parę dni temu stwierdziłem, że w ramach krótkiej przerwy od malowania 28mm wypadałoby zrobić coś w 10mm. Mógłbym oczywiście pomalować kolejne modele do Dropzone Commandera (i pewnie powinienem, sporo tego czeka na farbę), ale postanowiłem zamiast tego pomalować armię do Planetfalla (mam cztery nieduże armie, przynajmniej dwie chciałbym w najbliższym czasie zrobić). Na pierwszy ogień poszli Aquanie – druga armia z podstawki (Syndykat) czeka na szablon do aerografu. Podstawowe kolorki położyłem aerografem, potem pędzlem zrobiłem krawędzie (jak widać na fotkach – niezbyt równo) i inne szczegóły.
Z punktu widzenia Planetfalla to stosunkowo nieduża armijka – pewnie kiedyś będę ją jakoś uzupełniał, choć pozostałe trzy ciągną mnie bardziej (wspomniany Syndicate, Terranie i Didrenzi). Kiedyś pewnie fajnie będzie skrobnąć jakieś zasady do użycia ich w DzC – systemie IMHO lepszym niż Planetfall…

America, F… yeah

Bo czy jest coś bardziej amerykańskiego niż lotniskowce? Ostatnio może drony i absurdalne projekty zbrojeniowe… A jaki projekt zbrojeniowy może być bardziej absurdalny niż lądowy lotniskowiec robiący za ruchomą bazę dla dronów? Ladies and Gentlemen, ruchoma baza dronów Ferrum w służbie UCM (z podwózką w postaci dropshipa Albatross):