Tekst dnia

Z forum stardestroyer.net

[…] Then again do we really need ‘new’ excuses for the hopelessly inefficient American armed forces, which consumes the large majority of the worlds military expenditure, without any similar output in capabilities when it’s been run that way since it first got the chance for expansion? I am confident that given the same resources and manpower numbers peace loving Canadians could control the world more efficiently and the Germans perhaps a few solar systems by force; but that’s just idle speculation on my part so please ignore it.

Taka losowa myśl…

Która, opublikowana na dowolnym amerykańskim blogu zrobiłaby ze mnie Gościa Dnia na kanale Fox.

1977-1983 – niejaki Jasio Lucas reżyseruje serię filmów, w której grupka rebeliantów biorących udział w gwiezdnych wojnach doprowadza do upadku Imperium Zła

1989-1990 – rzeczywiste Imperium Zła zdycha. Winą obarczana jest grupka polskich rebeliantów i program Gwiezdnych Wojen…

1999-2005 – niejaki Jasio Lucas reżyseruje serię fimów, w których: ekipa biznesmenów wywołuje kryzys, dobrzy bohaterowie chcą dobrze, wszystkie działania obu stron doprowadzają do wyniesienia do władzy Bardzo Złego Człowieka (w 2002), sporych rozmiarów zadymy i upadku demokracji oraz powstania Imperium Zła

2008-… – ekipa biznesmenów wywołuje kryzys, do władzy w USA dochodzi gość tak czerwony, że aż brany przez pomyłkę za czarnego, wszyscy chcą dobrze, czekamy na ciąg dalszy…

Prorok jakiś z tego Jasia czy co?