Łots in da box – Norman Knights edyszyn

Drugi unboxing na dziś – Norman Knights z Conquest Games. Bardzo ładny zestaw, figurki z niego widzieliście już pomalowane parę dni temu (nad bułanymi konikami z niego jeszcze trochę pracuję, żeby uwzględnić wszystkie konstruktywne uwagi Kudłatego). Możemy sobie zmajstrować z niego 15 konnych, w większości w kolczugach (oraz dwóch w zbrojach pikowanych i trzech, którzy ubranka ochronne przepili). Modele zgrabnie wyrzeźbione, proporcje i broń “heroic” – ale nie tak bardzo, jak w wypadku GW.

Pudełko jest dość podobne do Norman Infantry – całkiem sympatyczna grafika na froncie, na odwrocie fotka rodzinna modeli z pudełka (mniej ściemy niż na modelach z Fireforge). Rozmiar też ustandaryzowany i kompatybilny z GW (przy dużej kolekcji to ważne…)

SDC12709

SDC12710

W środku, jak widać, pudło wypchane – 3 ramki z szeregowymi, 1 z commandem, 1 z dodatkowymi konikami (nie, nie ma nadwyżkowych, po prostu na “zwykłych” ramkach koni jest za mało) i podstawki.

SDC12711

Ramka z commandem – można zmajstrować tu spokojnie muzyka, chorążego i jeszcze jeden model. Ramka dodatkowo zawiera figurkę poległego rycerza – może przydać się na makietę albo jako marker.

SDC12718

SDC12717

Ramki z szeregowymi – też całkiem przyzwoite, nie ma co prawda szału w kwestii wyboru uzbrojenia, ale nie jest źle.

SDC12716

SDC12715

Konie – w zasadzie standard.

SDC12714

SDC12713

Podstawki – tu też nic szokującego. Większe podstawki to 50x50mm, mniejsze – 50x25mm.

SDC12712

Published by

Pietia

Informatyk, belfer, leń, amator dobrego wina, zimnego piwa. Przykładny mąż i ojciec