Wyzwanie Fantastyczne Dzień 14

Dzień 14 – Twój ulubiony gadżet fantastyczny (nie broń)?

Pamiętacie Czarne Oceany – jedną ze starszych książek Dukaja? Główny bohater tego dzieła miał taką wesołą wszczepkę zintegrowaną z jego układem nerwowym – duża moc obliczeniowa, możliwość kontroli motoryki i innych aspektów funkcjonowania ciała… Podobne wynalazki funkcjonują też na przykład w świetnej Wojnie Starego Człowieka autorstwa Scalziego (i kontynuacji – Brygadach Duchów, która świetnie pokazuje co może wycisnąć z takiego wynalazku osoba, która korzysta z niego od – powiedzmy – urodzenia). Wiele innych fantastycznych światów ma jakieś odpowiedniki wyżej wymienionych i z mojego punktu widzenia są one naprawdę interesujące. Chcę, chcę, chcę coś takiego. I subskrypcję na dobry soft antywirusowy – będzie potrzebna.

Published by

Pietia

Informatyk, belfer, leń, amator dobrego wina, zimnego piwa. Przykładny mąż i ojciec