Wyzwanie Fantastyczne Dzień 15

Dzień 15 – Ulubiona broń fantastyczna?

Nie jestem chyba w stanie wskazać pojedynczej ulubionej broni fantastycznej i szczerze mówiąc to musiałbym bardzo na siłę podejmować decyzję “to ta”. A jak wiadomo “nic na siłę, wszystko młotkiem” – będzie lista 😉

Lightning Claws z 40K – czyli lepsza wersja pazurków Wolverine’a. Terminatorzy to moje ulubione modele z czterdziestki, a wersja z pazurkami to najfajniejsza wersja termosów. Zasady ani praktyczne aspekty wykorzystania pazurków w walce specjalnie mnie nie ruszają, chodzi o sam efekt wizualny

Dwururka z Dooma – w końcu tradycja zobowiązuje i takie tam… Tak na serio, Doom miał naprawdę fajnie zrobione bronie, a dwururka dawała z nich najwięcej radochy

Broń z Mass Effect (pierwszego) – naprawdę fajny pomysł na zasadę działania i zwykle dość interesujące projekty. Oczywiście kolejne części musiały popsuć ideę wprowadzając “thermal clips”…

W czymkolwiek z gatunku fantasy – topór, może być magiczny. Jak jest się nieco zbyt wysokim krasnoludem to tak już jest…

Published by

Pietia

Informatyk, belfer, leń, amator dobrego wina, zimnego piwa. Przykładny mąż i ojciec